Wojciech Bonowicz / Fot. Grażyna Makara

Poeta, publicysta, stały felietonista „Tygodnika Powszechnego”. Jako poeta debiutował w 1995 tomem „Wybór większości”. Laureat m.in. nagrody głównej w konkursach poetyckich „Nowego Nurtu” (1995) oraz im. Krzysztofa Kamila Baczyńskiego (1995), a także Nagrody Literackiej Gdynia w kategorii „poezja” (2007) za tom „Pełne morze”. Był też nominowany do Wrocławskiej Nagrody Poetyckiej „Silesius” (za tom „Polskie znaki”) oraz dwukrotnie do Nagrody im. Wisławy Szymborskiej ( za tomy „Echa” i „Druga ręka”). Autor biografii „Tischner” (2001, nominacja do Nagrody Literackiej NIKE), tomu gawęd „Kapelusz na wodzie” (2010), książek-wywiadów (m.in. z Michałem Hellerem i Wojciechem Waglewskim), a także książek dla dzieci. W 2012 roku odznaczony Srebrnym Krzyżem Zasługi.

Listę nagród oraz nominacji dla Wojciecha Bonowicza znajdą Państwo tutaj.

Kontakt z autorem: bonowicz@tygodnik.com.pl

Artykuły

31.07.2018
Bardzo przyjemnie jest obserwować, co wyrabia prezydent Trump.
17.07.2018
Dzień jest słoneczny, a wiatr zimny. Na ławce obok piaskownicy, tyłem do wiatru, siedzi starsza pani w futerku i je loda.
02.07.2018
Siedzi obok mnie, a obok nas już nikt. Choć tramwaj zapełnia się na kolejnych przystankach, nikt się nie przysiada.
18.06.2018
Pisać się nie chce. I to nie chce się tak dalece, że od razu podlega to obiektywizacji.
04.06.2018
No więc tak: obszerne fragmenty mojego felietonu, opublikowanego przed dwoma laty w „Tygodniku”, znalazły się na tegorocznej maturze z języka polskiego.
28.05.2018
Wojciech Bonowicz, poeta: Osoby z zespołem Downa są po prostu lepszymi ludźmi niż my, nieprzypadkowo mają o jeden chromosom więcej. Choć ich świat jest trudny – nie mogą spełnić wielu...
07.05.2018
Mój tata wydał właśnie kolejną książkę – zbiór „Opowieści wieczornych”, którymi raczyli się mieszkańcy jego rodzinnej wsi Kwaczały w czasach, kiedy nie było telewizora.
16.04.2018
Najnowsze dzieło Timothy’ego Gartona Asha to książka studnia.
30.03.2018
Jak działa to, co ukryte? Tego właśnie nie wiem. Jak działa – na innych, w świecie – duchowy wysiłek ludzi, którzy nas o nim nie informują?
19.03.2018
Kiedy wydaje się, że śmieszniej, straszniej lub głupiej być nie może, że doszliśmy już do granicy, zawsze znajdzie się ktoś, kto pokaże, że jednak nie, że można, że o, proszę bardzo, on...

Strony

Książki